Najczęstsze wypadki i zagrożenia w magazynie i produkcji

Najczęstsze wypadki i zagrożenia w magazynie i produkcji

Potrącenie wózkiem, ładunek spadający z regału, upadek przy kompletacji, ostry uraz kręgosłupa przy rozładunku, pochwycenie przez maszynę. Magazyn i zakład produkcyjny to środowisko, w którym ciężki sprzęt, duże masy, ruch i pośpiech spotykają się na jednej hali. Dane statystyczne pokazują to jednoznacznie: produkcja i logistyka należą do branż o ryzyku wyraźnie wyższym niż średnia w gospodarce.

Ten artykuł to przegląd najczęstszych wypadków i zagrożeń w magazynie i produkcji oparty na danych Głównego Urzędu Statystycznego i Państwowej Inspekcji Pracy. Pokazuje skalę zjawiska, mechanizmy najczęstszych zdarzeń i kierunki profilaktyki, a po szczegóły poszczególnych zagrożeń odsyła do dedykowanych opracowań. Stan prawny na dzień 14 czerwca 2026 r. Liczby pochodzą z opracowań GUS i PIP i mają charakter orientacyjny, nie są przepisem prawa.

Najczęstsze wypadki i zagrożenia w magazynie i produkcji

Dlaczego magazyn i produkcja to branże podwyższonego ryzyka

Zacznijmy od definicji, bo statystyka liczy konkretne zdarzenia. Wypadek przy pracy to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które powoduje uraz lub śmierć i nastąpiło w związku z pracą (art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, t.j. Dz.U. 2025 poz. 1644). Ta sama ustawa rozróżnia wypadek śmiertelny (śmierć w okresie do 6 miesięcy od zdarzenia), ciężki (ciężkie uszkodzenie ciała) i zbiorowy (co najmniej dwie osoby w jednym zdarzeniu).

Skala zjawiska w liczbach

Według danych wstępnych GUS w 2024 r. zgłoszono 67,0 tys. osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy, czyli o 2,4 procent mniej niż rok wcześniej. Wskaźnik wypadkowości, liczony jako liczba poszkodowanych na 1000 pracujących, spadł z 4,90 do 4,80. W wypadkach ciężkich poszkodowanych było ok. 0,5 tys. osób, a w śmiertelnych ok. 0,2 tys. osób (dane wstępne GUS za 2024 r.).

Trend ogólny jest więc lekko spadkowy, ale to średnia dla całej gospodarki. W przemyśle i logistyce ryzyko jest zauważalnie wyższe, a wypadki bywają tu cięższe. To dlatego ta branża wymaga osobnego spojrzenia.

Które sekcje wypadają najgorzej

Najlepiej widać to po wskaźniku wypadkowości w podziale na sekcje PKD. Im wyższa wartość, tym częstsze wypadki względem liczby pracujących. W 2024 r. najwyższy wskaźnik miało górnictwo i wydobywanie (17,48), dalej dostawa wody oraz gospodarowanie ściekami i odpadami (12,93), a następnie przetwórstwo przemysłowe, czyli szeroko rozumiana produkcja (7,56). Dla porównania średnia krajowa to 4,80, a sekcje biurowe jak informacja i komunikacja zatrzymują się na poziomie 0,70 (dane wstępne GUS za 2024 r.).

Przetwórstwo przemysłowe ma więc wskaźnik o ponad połowę wyższy od średniej. Transport i gospodarka magazynowa to także sekcja o charakterze pracy sprzyjającym wypadkom, co czyni centra dystrybucyjne i magazyny wysokiego składowania miejscem podwyższonej czujności.

Co pokazują dane PIP o najpoważniejszych wypadkach

Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy badają przede wszystkim wypadki najpoważniejsze, czyli śmiertelne, ciężkie i zbiorowe. Ich dane pokazują, gdzie ludzie giną i ciężko się ranią. Według danych PIP za 2024 r. najwięcej wypadków śmiertelnych odnotowano w budownictwie, a najwięcej poszkodowanych ogółem w przetwórstwie przemysłowym (rzędu 600 osób spośród zbadanych branż). Najczęstszą przyczyną wypadków śmiertelnych pozostają upadki z wysokości, co tłumaczy, dlaczego praca na wysokości i wysokie składowanie traktowane są tak poważnie (dane PIP za 2024 r., orientacyjnie).

Zestawienie obu źródeł daje pełny obraz: GUS pokazuje, jak częste są wypadki, PIP, jak poważne i w jakich branżach kończą się tragicznie. Produkcja i logistyka są wysoko w obu ujęciach.

Jak czyta się statystykę: wydarzenie, przyczyna, czynność

GUS opisuje każdy wypadek trzema osiami: co się wydarzyło, dlaczego i co robił poszkodowany. To bardzo pouczające, bo pokazuje, że większość urazów rodzi się z rzeczy pozornie banalnych.

Dominującą grupą wydarzeń powodujących uraz było uderzenie w nieruchomy obiekt, które dotknęło 29,9 procent poszkodowanych. Najczęstszą przyczyną kodowaną w statystyce było nieprawidłowe zachowanie się pracownika, wskazane w 42,3 procent wypadków. A najczęstszą czynnością w chwili wypadku było zwykłe poruszanie się, które odpowiadało za 38,6 procent zdarzeń. Aż 78,6 procent poszkodowanych doznało urazu kończyn górnych lub dolnych (dane wstępne GUS za 2024 r.).

Te liczby spinają się w jeden obraz: ludzie najczęściej ranią się, przemieszczając się po zakładzie i wpadając na nieruchome przeszkody, a uderzenie najczęściej dosięga rąk i nóg. Stąd nacisk na porządek na drogach oraz na ochronę rąk i stóp.

Jeden niuans wymaga uczciwego komentarza. To, że statystyka najczęściej koduje nieprawidłowe zachowanie pracownika, nie oznacza, że winę można zrzucić na "czynnik ludzki". Obowiązek organizacji bezpiecznej pracy, oceny ryzyka, nadzoru, instrukcji i szkolenia spoczywa na pracodawcy (art. 207 i art. 226 Kodeksu pracy, t.j. Dz.U. 2025 poz. 277). Analizy PIP regularnie wskazują przyczyny organizacyjne, takie jak brak lub niewłaściwy nadzór oraz tolerowanie odstępstw od zasad, jako współsprawcze. Bezpieczne zachowanie pracownika jest efektem dobrze ułożonego systemu, a nie tylko jego dobrej woli.

Najczęstsze wypadki i zagrożenia w magazynie i produkcji

Siedem najczęstszych mechanizmów wypadków w magazynie i produkcji

Poniżej najczęstsze sposoby, w jakie dochodzi do urazu na hali. Każdy mechanizm opisujemy krótko: jak się dzieje, co mówi prawo i jak mu zapobiegać. Szczegóły i wzory dokumentów znajdują się w osobnych opracowaniach, do których linkujemy.

1. Poślizgnięcia, potknięcia i upadki na tym samym poziomie

Mokra lub zaolejona posadzka, rozlane płyny, folia i taśmy pakowe na podłodze, kable w ciągu komunikacyjnym, ubytki nawierzchni i zagracone przejścia to klasyczne źródło upadków. To one w dużej mierze stoją za dominacją uderzeń w nieruchomy obiekt w statystyce. Prawo wymaga, aby podłogi były stabilne, równe, nieśliskie i łatwe do utrzymania w czystości, a przy zamoczeniu stosowano podesty lub inne środki zabezpieczające przed poślizgiem (par. 16 rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów BHP, t.j. Dz.U. 2003 poz. 1650). Drogi komunikacyjne mają być wyznaczone, oznakowane i utrzymane w stanie niestwarzającym zagrożeń (par. 4 tego rozporządzenia). W praktyce liczy się sprzątanie rozlań na bieżąco, oznakowanie mokrej posadzki, maty antypoślizgowe, porządek w duchu metody 5S oraz właściwe obuwie robocze dobrane w ocenie ryzyka.

2. Potrącenie i najechanie wózkiem jezdniowym

Wózki widłowe i elektryczne wózki unoszące to jedno z najpoważniejszych źródeł ciężkich i śmiertelnych wypadków w magazynie. Potrącenie pieszego, przygniecenie między wózkiem a regałem, wywrócenie wózka z podniesionym ładunkiem na zakręcie, spadnięcie ładunku z wideł, to scenariusze, których ryzyko rośnie wszędzie tam, gdzie ruch wózków miesza się z ruchem pieszych. Do obsługi wózka jezdniowego podnośnikowego, jako urządzenia podlegającego dozorowi technicznemu, wymagane jest zaświadczenie kwalifikacyjne wydane przez UDT (art. 22 ust. 3 ustawy o dozorze technicznym, t.j. Dz.U. 2024 poz. 1194), a sam wózek musi mieć aktualną decyzję dopuszczającą do eksploatacji (rozporządzenie w sprawie BHP przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym, t.j. Dz.U. 2020 poz. 852). Profilaktyka opiera się na rozdzieleniu ruchu wózków i pieszych, ograniczeniu prędkości, lustrach na zakrętach i wyznaczeniu wyłącznie uprawnionych operatorów. Szczegóły opisujemy w opracowaniach o uprawnieniach na wózki widłowe UDT oraz o drogach transportowych i bezpiecznym rozdzieleniu wózka od pieszego.

3. Przygniecenie i uderzenie spadającym ładunkiem

Spadnięcie towaru z regału lub ze stosu, zawalenie przeciążonej półki, utrata stabilności regału po najechaniu wózkiem, czasem z efektem domina, to mechanizm o często ciężkich skutkach. Tu trzeba wyraźnie rozdzielić przepis od normy. Przepis wymaga, aby pracodawca wywiesił czytelne informacje o dopuszczalnym obciążeniu urządzeń przeznaczonych do składowania oraz aby materiały składowane były w sposób stateczny, z rozładunkiem od warstwy najwyższej i bez wyjmowania ze środka stosu (par. 68 ust. 2 pkt 4 i par. 72 rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów BHP). Szczegółowe zasady bezpiecznej eksploatacji regałów, w tym przegląd ekspercki nie rzadziej niż co 12 miesięcy, osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo regałów oraz trójstopniowa ocena uszkodzeń, opisuje norma PN-EN 15635. To uznany standard techniczny, a nie ustawa, więc nieścisłością byłoby twierdzenie, że "ustawa nakazuje przegląd regałów co rok". Profilaktyka łączy tablice obciążeń, stabilne układanie, kotwienie regałów, odbojnice słupów w strefach ruchu wózków oraz wyłączanie z użytku regałów uszkodzonych. Gotową procedurę i wzór protokołu znajdziesz w opracowaniu o przeglądzie regałów magazynowych według PN-EN 15635.

4. Urazy kręgosłupa i przeciążenia przy ręcznych pracach transportowych

Ręczne podnoszenie, przenoszenie, pchanie i ciągnięcie ładunków przy rozładunku, kompletacji i zasilaniu linii obciąża kręgosłup i stawy. Skutkiem bywają ostre urazy, ale częściej przewlekłe dolegliwości mięśniowo-szkieletowe, które należą do głównych przyczyn długiej absencji w logistyce. Normy mas określa rozporządzenie w sprawie ręcznych prac transportowych (t.j. Dz.U. 2018 poz. 1139): przy podnoszeniu i przenoszeniu przez jednego pracownika kobiety 12 kg przy pracy stałej i 20 kg dorywczej, mężczyźni 30 kg i 50 kg, a powyżej obręczy barkowej limity są niższe (par. 13 ust. 1 i 2). Pracodawca ma stosować rozwiązania techniczne i organizacyjne ograniczające ręczne prace transportowe. W praktyce chodzi o mechanizację, dzielenie ładunku, pracę zespołową przy ciężkich przedmiotach i poprawną technikę podnoszenia. Pełną tabelę omawiamy w tekście o normach dźwigania i ręcznych pracach transportowych.

5. Pochwycenie i uraz przez maszynę

Pochwycenie kończyny lub odzieży przez elementy ruchome maszyny, takie jak wały, przekładnie, taśmy, walce i noże, jest szczególnie groźne przy usuwaniu zacięć, czyszczeniu i konserwacji maszyny pozostającej pod napięciem lub ciśnieniem. Maszyny muszą spełniać minimalne wymagania: elementy ruchome stwarzające zagrożenie wyposaża się w osłony lub urządzenia ochronne, a maszynę w łatwo dostępne i oznakowane urządzenie do zatrzymania awaryjnego, prowadzi się też kontrole maszyn (par. 14, 15 oraz 26 i 27 rozporządzenia w sprawie minimalnych wymagań dotyczących użytkowania maszyn, Dz.U. 2002 nr 191 poz. 1596). Bezpieczna konserwacja wymaga odłączenia i zabezpieczenia źródeł energii przed pracami przy maszynie. Procedura blokady i oznakowania energii, znana jako LOTO, to dobra praktyka porządkująca ten wymóg, a nie odrębny "przepis LOTO" w prawie polskim. Osłon nie wolno usuwać ani mostkować. Więcej w opracowaniach o BHP przy maszynach produkcyjnych oraz o procedurze LOTO i blokadzie energii.

6. Upadek z wysokości

Upadek przy kompletacji na wysokości, z drabiny, z podestu, z wózka do kompletacji, wejście na regał jak na drabinę albo upadek z rampy czy z naczepy przy załadunku, to mechanizm o najpoważniejszych skutkach. Według danych PIP upadki z wysokości pozostają najczęstszą przyczyną wypadków śmiertelnych, co dotyczy nie tylko budownictwa, ale i magazynów wysokiego składowania oraz pracy przy rampach. Prace na wysokości należą do prac szczególnie niebezpiecznych, dla których pracodawca zapewnia bezpośredni nadzór, środki zabezpieczające i instruktaż, a do dopuszczenia potrzebne jest odpowiednie orzeczenie lekarskie (rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów BHP, m.in. par. 80 i 81). Zamiast wchodzenia na regały stosuje się drabiny, podesty i wózki do kompletacji z platformą oraz zabezpiecza krawędzie ramp. Progi wysokości i wymagania badań omawiamy w tekście o pracy na wysokości i wysokim składowaniu.

7. Pozostałe: uderzenie ruchomym obiektem, energia, czynniki środowiska

Pozostała grupa to uderzenie przez obiekt w ruchu, kontakt z prądem elektrycznym lub z gorącymi i chemicznymi czynnikami, a także obciążenie czynnikami środowiska pracy, takimi jak hałas, pył, drgania i zimny mikroklimat w chłodniach. Część z nich to wypadki nagłe, część to skutki długiej ekspozycji, które po latach mogą prowadzić do chorób zawodowych, na przykład ubytku słuchu. Te wątki regulują przepisy o badaniach i pomiarach czynników szkodliwych oraz o wartościach najwyższych dopuszczalnych natężeń, gdzie dla hałasu wartość NDN wynosi 85 dB, a próg działania 80 dB (art. 227 Kodeksu pracy; rozporządzenie w sprawie NDS i NDN, Dz.U. 2018 poz. 1286). Każdy z tych tematów, od częstotliwości pomiarów czynników szkodliwych po pracę w niskich temperaturach, ma własne, szczegółowe opracowanie.

Najważniejsze liczby i progi w jednej tabeli

Poniższe zestawienie łączy statystyki (dane orientacyjne GUS i PIP za 2024 r.) z twardymi progami z przepisów. Statystyki mogą się różnić od danych ostatecznych, normy i progi wynikają wprost z aktów prawnych.

Wskaźnik lub parametrWartośćŹródło lub charakter
Poszkodowani w wypadkach przy pracy w Polsce, 202467,0 tys. osób (-2,4 procent r/r)dane wstępne GUS (statystyka)
Wskaźnik wypadkowości na 1000 pracujących, 20244,80 (z 4,90 w 2023)dane wstępne GUS (statystyka)
Poszkodowani w wypadkach ciężkich / śmiertelnych, 2024ok. 0,5 tys. / ok. 0,2 tys.dane wstępne GUS (statystyka)
Wskaźnik wypadkowości: przetwórstwo przemysłowe7,56dane wstępne GUS (statystyka)
Wskaźnik wypadkowości: górnictwo / gospodarka odpadami17,48 / 12,93 (najwyższe)dane wstępne GUS (statystyka)
Dominujące wydarzenie powodujące uraz, 2024uderzenie w nieruchomy obiekt: 29,9 procentdane wstępne GUS (statystyka)
Dominująca przyczyna wypadku, 2024nieprawidłowe zachowanie pracownika: 42,3 procentdane wstępne GUS (statystyka)
Najczęstsza czynność w chwili wypadku, 2024poruszanie się: 38,6 procentdane wstępne GUS (statystyka)
Urazy kończyn (górne i dolne), 202478,6 procent poszkodowanychdane wstępne GUS (statystyka)
Branża z największą liczbą poszkodowanych (PIP)przetwórstwo przemysłowedane PIP (statystyka)
Branża z największą liczbą wypadków śmiertelnych (PIP)budownictwodane PIP (statystyka)
Norma dźwigania, mężczyźni (stała / dorywcza)30 kg / 50 kgpar. 13 rozp. RPT (przepis)
Norma dźwigania, kobiety (stała / dorywcza)12 kg / 20 kgpar. 13 rozp. RPT (przepis)
Zaświadczenie kwalifikacyjne na wózek podnośnikowywymagane (UDT)art. 22 ust. 3 ust. o dozorze (przepis)
Przegląd ekspercki regałównie rzadziej niż co 12 miesięcyPN-EN 15635 (norma, nie ustawa)
Hałas: NDN (8 godz.) / próg działania85 dB / 80 dBDz.U. 2018 poz. 1286 (przepis)
Najczęstsze wypadki i zagrożenia w magazynie i produkcji

Jak ułożyć profilaktykę w system, a nie zbiór porad

Wszystkie powyższe mechanizmy łączy jedno narzędzie zarządcze. Punktem wyjścia jest ocena ryzyka zawodowego. Pracodawca ocenia i dokumentuje ryzyko związane z wykonywaną pracą oraz stosuje niezbędne środki profilaktyczne zmniejszające ryzyko, a także informuje pracowników o ryzyku i o zasadach ochrony przed zagrożeniami (art. 226 Kodeksu pracy). Z oceny ryzyka wynikają środki techniczne, organizacyjne i ochrony indywidualnej, a te przekładają się na instrukcje stanowiskowe, szkolenie i nadzór. Metodykę dla mniejszego zakładu opisujemy w tekście o ocenie ryzyka zawodowego w małej firmie.

Gdy do wypadku już dojdzie, obowiązuje osobna, sformalizowana ścieżka: zabezpieczenie miejsca, zgłoszenie, powołanie zespołu powypadkowego, protokół lub karta wypadku, wpis do rejestru wypadków oraz przekazanie statystycznej karty wypadku do GUS, a dokumentację przechowuje się 10 lat (art. 234 Kodeksu pracy). Pełną procedurę i wykaz dokumentów na wypadek kontroli omawiamy w opracowaniu o dokumentacji BHP w małej firmie pod kontrolę PIP.

Warto też pamiętać o rozróżnieniu skali. Inaczej wygląda BHP w przemysłowym centrum dystrybucyjnym z flotą wózków i linią produkcyjną, a inaczej w magazynie detalicznym przy sklepie, gdzie problemem są raczej zaplecze, ręczne wykładanie towaru i kontakt z klientem. Tę drugą, detaliczną perspektywę opisujemy w tekście o zagrożeniach na hali sklepowej i zapleczu, a maszyny w mniejszym zakładzie usługowym w opracowaniu o zagrożeniach w warsztacie samochodowym. Całość obowiązków pracodawcy dla zakładu przemysłowego zbiera nasz przewodnik o BHP w magazynie i produkcji.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie są najczęstsze wypadki w magazynie?

Do najczęstszych należą poślizgnięcia, potknięcia i upadki na tym samym poziomie, potrącenie lub najechanie wózkiem jezdniowym, przygniecenie spadającym ładunkiem z regału lub stosu, urazy kręgosłupa przy ręcznym przemieszczaniu towaru, pochwycenie przez maszynę oraz upadek z wysokości przy kompletacji i przy rampach. Według danych wstępnych GUS za 2024 r. dominującym wydarzeniem powodującym uraz było uderzenie w nieruchomy obiekt (29,9 procent), a najczęstszą czynnością w chwili wypadku zwykłe poruszanie się (38,6 procent).

Która branża ma najwięcej wypadków przy pracy w Polsce?

Według wskaźnika wypadkowości na 1000 pracujących najwyższe wartości w 2024 r. miały górnictwo i wydobywanie (17,48), dostawa wody i gospodarka odpadami (12,93) oraz przetwórstwo przemysłowe, czyli produkcja (7,56), przy średniej krajowej 4,80. Transport i gospodarka magazynowa to także sekcja podwyższonego ryzyka. Dane mają charakter wstępny i orientacyjny (GUS za 2024 r.).

Ile osób ginie w wypadkach przy pracy w Polsce?

Według danych wstępnych GUS w 2024 r. w wypadkach śmiertelnych poszkodowanych było ok. 0,2 tys. osób, a w wypadkach ciężkich ok. 0,5 tys. osób, przy 67,0 tys. poszkodowanych ogółem. Dane PIP, która bada przede wszystkim wypadki najpoważniejsze, wskazują, że najwięcej wypadków śmiertelnych odnotowano w budownictwie, a najwięcej poszkodowanych ogółem w przetwórstwie przemysłowym. Liczby są orientacyjne.

Co jest najczęstszą przyczyną wypadków przy pracy?

W statystyce GUS najczęściej kodowaną przyczyną jest nieprawidłowe zachowanie się pracownika (42,3 procent w 2024 r.). Nie zwalnia to jednak pracodawcy. Obowiązek oceny ryzyka, organizacji bezpiecznej pracy, nadzoru, instrukcji i szkolenia spoczywa na pracodawcy (art. 207 i 226 Kodeksu pracy), a analizy PIP regularnie wskazują przyczyny organizacyjne, takie jak brak lub niewłaściwy nadzór i tolerowanie odstępstw od zasad, jako współsprawcze.

Czy do obsługi wózka widłowego potrzebne są uprawnienia?

Tak. Do obsługi wózka jezdniowego podnośnikowego wymagane jest zaświadczenie kwalifikacyjne wydane przez Urząd Dozoru Technicznego, a sam wózek musi mieć aktualną decyzję dopuszczającą do eksploatacji (art. 22 ust. 3 ustawy o dozorze technicznym; rozporządzenie w sprawie wózków jezdniowych, t.j. Dz.U. 2020 poz. 852). Operatora wyznacza pracodawca. Szczegóły kursu, egzaminu, badań i ważności zaświadczenia opisuje osobny artykuł o uprawnieniach na wózki widłowe.

Czy prawo nakazuje przegląd regałów magazynowych co rok?

Przepisy nakazują bezpieczne, stateczne składowanie oraz wywieszenie czytelnych informacji o dopuszczalnym obciążeniu urządzeń do składowania (par. 68 i 72 rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów BHP). Konkretny tryb eksploatacji regałów, w tym przegląd ekspercki nie rzadziej niż co 12 miesięcy, opisuje norma PN-EN 15635, która jest uznanym standardem technicznym, a nie ustawą. W praktyce takie przeglądy są oczekiwane i potwierdzają realizację obowiązku bezpiecznego składowania.

Ile można dźwigać ręcznie w pracy?

Dla jednego pracownika przy podnoszeniu i przenoszeniu: kobiety 12 kg przy pracy stałej i 20 kg przy dorywczej, mężczyźni 30 kg i 50 kg. Przy podnoszeniu powyżej obręczy barkowej limity są niższe (kobiety 8 i 14 kg, mężczyźni 21 i 35 kg). Dla młodocianych oraz kobiet w ciąży i karmiących obowiązują odrębne, niższe normy (par. 13 rozporządzenia w sprawie ręcznych prac transportowych).

Co zrobić po wypadku przy pracy w zakładzie?

W skrócie: zapewnić poszkodowanemu pomoc, zabezpieczyć miejsce wypadku, zgłosić zdarzenie, powołać zespół powypadkowy, ustalić okoliczności i przyczyny, sporządzić protokół lub kartę wypadku, wpisać zdarzenie do rejestru i przekazać statystyczną kartę wypadku do GUS. Dokumentację przechowuje się 10 lat (art. 234 Kodeksu pracy). Pełną procedurę i wykaz dokumentów opisuje osobny artykuł o dokumentacji BHP i kontroli PIP.

Przeszkól załogę magazynu i produkcji: terminy i szkolenia z dojazdem

Dane GUS i PIP pokazują, że w magazynie i produkcji stawką są ciężkie urazy, a nie tylko ryzyko mandatu. Najlepszą inwestycją jest tu spójny system: aktualna ocena ryzyka, instrukcje stanowiskowe i regularnie szkolona załoga, od operatorów wózków po kadrę kierującą. Sprawdź najbliższy termin szkolenia BHP, na które zapiszesz magazynierów, operatorów i brygadzistów, albo wybierz pełną ofertę szkoleń BHP dla pracowników magazynu i produkcji dopasowaną do stanowisk w Twoim zakładzie.

Działamy z bazy w Płońsku, przy korytarzu S7, i obsługujemy strefy przemysłowe Mazowsza, w tym Mławę, Ciechanów, Nowy Dwór Mazowiecki i Modlin. Na życzenie przyjeżdżamy przeszkolić całą zmianę bezpośrednio w zakładzie, a tam, gdzie jest to wygodniejsze, prowadzimy szkolenia zdalne. Część teoretyczną realizujemy online dla całej Polski, a praktykę i instruktaż stanowiskowy na miejscu, bez wyłączania hali z pracy na cały dzień.

Przewijanie do góry
Zadzwoń / WhatsAppKontakt 24h